👉Czy Twoje swetry są pokryte mechaceniem? Istnieje stary sposób, który działa do dziś. Mało kto o nim myśli, ale często mamy już wszystko, czego potrzebujemy, w domu. Zwykła para rajstop zapomnianych w szufladzie może stać się niezwykle skutecznym narzędziem do usuwania mechacenia bez uszkadzania wełny. Prosta i przystępna metoda, dzięki której swetry będą gładkie jak świeżo wyjęte ze sklepu. Cała metoda, wyjaśniona krok po kroku, to… Zobacz więcej

Dlaczego wełniane swetry tak łatwo się mechacą?

Zanim sięgniemy po cudowne rozwiązanie, poświęćmy chwilę na zrozumienie. Pilling nie jest wadą produkcyjną ani oznaką zaniedbania; to po prostu naturalna reakcja włókien. Wełna, podobnie jak kaszmir, składa się z cienkich, elastycznych włókien, które mają tendencję do przesuwania się. W wyniku tarcia – o płaszcz, torebkę, a nawet krzesło – niektóre włókna wypływają na powierzchnię i splatają się, tworząc te znajome małe kuleczki.

Inna często błędnie rozumiana kwestia: im cieńsze i bardziej miękkie włókno, tym bardziej podatne na mechacenie. Tak, paradoksalnie, miękki, wysokiej jakości sweter może mechaci się bardziej niż sztywniejszy. Pranie również odgrywa kluczową rolę: woda, ruch bębna i kontakt z innymi ubraniami wzmacniają te mikroskopijne tarcia, niewidoczne gołym okiem… dopóki nie staną się widoczne.

Pilling: wróg stylu, nie jakości

Widok mechacenia się może być zniechęcający, zwłaszcza jeśli dbasz o swoje ubrania. Ważne jednak, aby nie panikować: zjawisko to nie wpływa na ciepło ani komfort noszenia swetra. Dotyczy ono głównie miejsc narażonych na częste tarcie – pod pachami, po bokach lub przy rękawach.

Zamiast odkładać sweter na dno szafy, najlepiej obchodzić się z nim delikatnie. Niewłaściwy gest może osłabić dzianinę, ale kilka prostych technik wystarczy, aby przywrócić jej piękny wygląd, tak jak po wizycie w pralni chemicznej.